Po pierwsze pod żadnym pozorem nie kupuj kiecki „za tyłek” nie chcesz chyba potem oglądać swoich majtek lub ich braku na weselnym video? Poza tym, ciężko zapanować nad krótkim strojem po alkoholu. Po drugie jeśli chcesz iść w białej sukience na wesele, możesz sobie odpuścić, to panna młoda ma lśnić na ślubie. Po trzecie daruj sobie sukienki z piórami, małymi wstążeczkami czy jakimś puchem, podczas tańca wszystko się posypie. Po czwarte nie maluj się zbyt mocno, delikatny makijaż wystarczy. Po piąte warto zainwestować w nie tylko ładne buty ale i wygodne, chcesz chyba przetańczyć całą noc Po szóste jeśli masz obfity biust nie kupuj sukienki z dużym wycięciem, na weselu zawsze znajdzie się amant który przyklei się do twego dekoltu.
i-am-insane:
szkoda ze pierwszy i drugi nie jest dostepny w polsce te sukineki są boskie
agness7s:
akurat ta sukienka z hm była strasznie krótka wiec na wesele jej nie polecam za to ta czarna z fishbone cudowna:) nie wiesz czy mozna ja dostac w new yorkerze ( tam widziałam sporo rzeczy z tej firmy) czy trzeba szukac ich sklepu? mam w tym roku 4 wesela wiec twoje porady mi sie przydadza
fashionwomen:
Kiecka z Fishbone jest do kupienia w New Yorkerze od 2010.05.01 do 2010.06.30 na pewno jeszcze jest :)
-
shelikesfashion:
-
Trudne życie nastolatki:
Pokaż wszystkie (2) ›